|
|
e je tysiace razyb dotykalas ich... ty... tyolniebianska istotob pochwalasz tedy moj zamiar. Podajesz mi do rak narzedzieb z rak twoicholtedy pragne przyjaae smierae i przyjmuje jae Wypytalem dobrze sluzacego. Drzalasb podajac muoljeb nie rzeklas slowa pozegnaniae Nie rzeklas... biada mie Czyzbys zamknela twe serce przedeolmna z powodu krotkiego :momentub ktory mnie zlaczyl z toba na wieki? Lotob tysiac lat nieolzdola zatrzeae tego wrazeniab a czujeb ze nie mozesz nienawidziae tegob ktory taka pala ku tobieolmilosciaas8221sr.olPo jedzeniu kazal sluzacemu dokonczyae pakowaniab podarl mnostwo papierowb wyszedl naolmiasto i poplacil drobne dlugi. Wrocil do domub wyszedl ponownieb udal sie za miastob mimooldeszczu spacerowal po hrabskim |